| Sława i pieniądze |
|
|
|
| onet.pl | |||||||
Strona 5 z 5 ...ciąg dalszy W sferze Twoich zainteresowań leżą również astrologia i chiromancja. Powiedz mi, czy przepowiadasz sobie samemu z gwiazd albo wróżysz komuś z ręki? Chiromancja jest taką kopalnią informacji, że nie będę w stanie przez nią przebrnąć przez najbliższych pięć lat. Nie przepowiadam sobie z gwiazd [śmiech]. Mam osobę, która stara się zawiadomić mnie w miarę wcześnie, jeśli ma się coś wyjątkowego wydarzyć w moim życiu. Mowa o Elżbiecie Bronikowskiej jak sądzę? Tak. Mam też kilka innych zaprzyjaźnionych osób, które są zainteresowane stroną, nazwijmy ją, parapsychiczną. Obracają się w kręgu osób, które wspierają się i wspólnie tę wiedzę zdobywają i wykorzystują na co dzień w życiu osobistym - jakkolwiek by sobie to tłumaczyć. Nie jestem człowiekiem, który czynnie udziela się i zajmuje tymi rzeczami. Jestem, że tak powiem, "fascynatem" pochłaniania wiedzy w tych tematach. Czy Jacek-junior [10-letni syn Stachursky'ego - przyp. red.] ma zdolności muzyczne? Ty w jego wieku byłeś już zaangażowany w naukę muzyki, o ile się nie mylę? Nawet bardziej, ja byłem zaangażowany w produkcję muzyki. Produkowałem ją w domu, domowym sposobem na magnetofonie ZK-140. Tworzyłem muzykę, tworzyłem słowa pseudoangielskie, potem sam ze sobą robiłem audycje muzyczne. Taka była moja edukacja. Jacek póki co jest bardziej zajęty majsterkowaniem. Wykazuje niesamowite zdolności w tym temacie. A muzycznie... Interesuje się muzyką, słucha jej, ale nie zauważyłem szaleńczego pędu ku temu samemu zajęciu, co tata [śmiech]. Jacku, w 2004 roku świętowałeś 10-lecie kariery. Powiedz, co zapamiętasz z tej dekady istnienia na estradzie? Permanentną walkę o godne miejsce tej muzyki i moje w przemyśle rozrywkowym. Nie chciałbym używać górnolotnych słów typu "w sercach ludzi" i tak dalej. Ja nigdy nie ukrywałem tego, że gram dla sławy i dla pieniędzy. To jest mój podstawowy przekaz i chcę, żeby ludzie byli świadomi, iż wykonuję to na możliwie najwyższym poziomie, do jakiego zostałem stworzony. Właśnie dlatego zawsze chcę stworzyć produkt, który przysporzy mi sławy i pieniędzy, przysporzy mi czegoś takiego, że ludzie będą się na tyle identyfikowali z tymi piosenkami, że sięgną do kieszeni i wyciągną pieniądze, aby za ów produkt zapłacić. Dla mnie to jest największy dowód uznania ze strony moich sympatyków, odbiorców, fanów. Po prostu, jestem osobą, która potrafi zrobić dla nich produkt, za który z przyjemnością płacą. To koło tak się dla mnie zamyka. I tak pamiętam te 10 lat, które minęły. Poza spektakularnymi sukcesami, które mi umykały w tej ciągłości dni, miesięcy, lat, czasami aktywności, czasami szarości. Traktowałem je tak naturalnie, że dla mnie jako osoby, która to przeżywała aktywnie, były one wręcz niedostrzegalne. A dla osób, które mnie obserwowały z zewnątrz, to były główne elementy, dzięki którym analizują moją drogę do sukcesu i do kariery, i na tym tę analizę opierają. Na zakończenie chciałem Cię zapytać o plany na 2006 rok. Podobno reedycja "Trwam" ma się ukazać jakoś w lutym. Czy to prawda? No i co jeszcze szykujesz poza reedycją? Tak, zaplanowaliśmy reedycję na 2006 rok. Będzie to dwupłytowe wydawnictwo. Na jednym dysku znajdzie się poszerzona wersja płyty "Trwam" - "Wytrwam", o pewne muzyczne projekty, które niewątpliwie łączą się z tym materiałem. A na drugiej płycie znajdzie się część moich utworów w wersjach unplugged, które graliśmy przez ostatnie dwa lata na koncertach w całej Polsce, oraz dodatkowe utwory, które nie miały jeszcze szansy na opublikowanie. Na przykład "Zacznij od Bacha" w moim wykonaniu z 2003 roku. Bardzo oryginalna, wręcz nietypowa wersja jak na Stachursky'ego, tak podobno twierdzą ci, którzy ją słyszeli. Nie planujemy trasy koncertowej za każdym razem, kiedy się ukazuje coś szczególnego. Ostatnią trasę grałem w 2002 roku. Fajnie by było, gdybym powtórzył trasę z takim rozmachem w roku 2006. Zobaczymy, co z tego wyniknie. Na dziś mogę tylko powiedzieć, że intensywnie pracujemy nad gospodarką koncertową na najbliższy rok. Bardzo dziękuję Ci za rozmowę. |
|||||||
| « poprzedni artykuł |
|---|






