| Złote krążki Stachursky'ego |
|
|
|
|
Artykuł pochodzi z magazynu "Super Disco" - lipiec 1997 Płyta "Urodziłem się aby grać" ukazała się na rynku 2 kwietnia. Potrzebowała nieco ponad miesiąc, aby zmienić się w złotą, a obecnie jej sprzedaż śmiało żegluje ku platynie. Zgodnie z dobrymi obyczajami, sukces Stachursky'ego został uhonorowany wręczeniem Złotych Płyt dla zespołu, ufundowanych przez macierzystą firmę fonograficzną. Na miejsce imprezy została wybrana znakomita dyskoteka w Katowicach - "Imperium". Lokal niezwykłych rozmiarów, mogący pomieścić ponad 4 tyś. osób. Ładny wystrój i świetne nagłośnienie. Jedynie sprawa świateł wydaje się pozostawać w tle, w poróenaniu z legendarnym londyńskim "Hippodromem". Wręczenie złotych krążków zostało zaplanowane na późne godziny wieczorne, dodatkowo połączone z koncertem zespołu. Wieczorem do "Imperium" zaczęli się schodzić fani zespołu, a także młodzież, która przyszła się bawić na dyskotece. Dla zaproszonych gości zostały przygotowane stoliki, ale prawdziwym centrum życia towarzyskiego imprezy stała się garderoba zespołu. Obok Jacka, Michał i Łukasza zasiedli tam chłopcy z Base of Drum i liczni przyjaciele. Udało się oderwać Jacka na kilka chwil rozmowy. - Co sądzisz o sukcesie Waszej płyty? - Oczywiście bardzo cieszymy się i jednocześnie czujemy się zobowiązani... promocja płyty wciąż trwa. Gramy bardzo wiele koncertów. Niebawem też nakręcimy teledysk, w którym wystąpimy jako kowboje.- Tacy jak ZZ Top z długimi brodami?- Chyba nie, ale tak również byłoby zabawnie.- Gra w teledysku wymaga pewnych zdolności aktorskich. Zdaje się, że wszyscy lubicie oglądać filmy, z których bierzecie coś dla siebie.- Moje ulubione filmy to "Obcy" i "Predator", a aktorzy Keanu Reeves i Tom Cruise.- Ty sam jesteś trochę podobny do Reevesa. Czy myślisz, że był najlepszy w filmie "Speed"?- "Speed" podoba mi się ale chyba bardziej "Mały Budda" i świetny film science fiction "Johny Mnemonic" (to był "dość muzyczny" film. Zagrali w nim znani z mocnej muzyki Ice-T i Henry Rollins, red.)- A co lubią pozostali?- Michał lubi filmy akcji, przygodowe, ale też science fiction i komedie. Jego mocne typy to Bruce Willis, Denzel Washington i zwariowana "maska" Jim Carrey. Podoba mu się Pamela Anderson. Łukasz ma jednego idola, jest nim Sylvester Stallone, przede wszystkim jego "Rocky".Rozmowa została przerwana, gdy do pomieszczenia weszło kilku nowych przyjaciół. Imprezie toważyszyła też tematyka sportowa. Następnego dnia miał się odbyć wielki mecz Polska - Anglia. "Jutro gramy koncert ale stale będziemy na nasłuchu" - powiedział Jacek. Chłopcy konkretnych wyników nie typowali. Można chyba jednak powiedzieć, że bardziej wierzą we własny sukces muzyczny - niż sportowy naszej reprezentacji. Ponieważ cza występu wciąż się oddalał, Jacek zaproponował wszystkim małą ucztę. Powiedział, że nie warto chodzić na górę i lepiej wszystko zorganizować na miejscu. Wysłano ekipę do Mc Donald's, która przyniosła wielkie torby z jedzeniem. Wszyscy zaczęli się objadać. Wreszcie, już po północy na scenę został wywołany Base of Drum. Zagrał kilka numerów. To bardzo obiecujący młody zespół. Z niecierpliwością czekamy na jego pierwszą płytę. i wreszcie - nastąpiło wręczenie Złotych Płyt. Od razu po tym rozpoczął się ponad godzinny koncert Stachursky'ego. Chłopcy jak zawsze pokazali świetny show. Dynamiczne utwory wciągnęły publiczność. Nie zabrakło również pełnych entuzjazmu fanek. Nie ma wątpliwości, że Stachursky jest najlepszym zespołem na polskiej scenie dance, a Złota Płyta jedynie potwierdza ten fakt. Po koncercie spoceni do suchej nitki chłopcy wpadli go garderoby. Nie dane im było wiele czasu na ochłonięcie, gdyż wszystko było już przygotowane do telewizyjnego wywiadu... Później wszyscy zaczęli się rozchodzić. Nie ma sięco dziwić. Była już 3 rano. Ale Jacek tej nocy tryskał energią. Wprawdzie Michał i Łukasz już wyszli, ale on postanowił kontynuować zabawę w nowym miejscu z pozostałą grupą przyjaciół. Redakcji "Super Disco", Jacka i całego zespołu Stachursky. |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|






