Koncert w Katowicach - "Spodek" - 25.02.2005 r. Utwórz PDF Drukuj Wyślij znajomemu
...i nastała ciemność...

Pojawili się, jednak nadal jeszcze "Kogoś" brakuje - chwila oczekiwania i...
Stało się, Jacek Lord Stachursky wyszedł do tłumu wielbicieli. Dziewczyny piszczały, widownia szalała. Spodek tego wieczoru był przepełniony...

Jak zawsze Jacek chciał nas zaskoczyć i jak zawsze udało się.
Wszystkim dopisywały niezwykłe humory Sam Lord, jak zauważyłam, był we wspaniałym nastroju: uśmiechniety, dowcipny - taki sam, ale jednak inny.
Koncert był wyjątkowy, mieliśmy okazje usłyszeć dobre, stare piosenki, aczkolwiek w całkiem nowych wersjach!!!
"Taki Jestem", "Cholerny czas", "Urodziłem się aby grać", "Nikogo nie ma", "Kowbojskie życie", "Zostańmy razem", "Typ niepokorny", "Żyłem jak chciałem" i wiele innych. Było wspaniale...

Zbliżaliśmy się jednak powoli do końca spotkania. Usłyszeliśmy wspaniałą solówke gitarową Damiana, mocny bass Marcina i zdecydowane uderzenia w bębny Krzysia. To wszystko w połączeniu z wyjątkowym brzmieniem pianina Daniela oraz niesamowitym głosem Jacka Stachursky’ego złożyło się w jedną, wspaniałą, idealną całość.

Lord wstał... Ostatnie kilka minut z idolem przy piosence "Gdy zapłaczesz" to uściski, pożegnania, łzy a zarazem radość i jeszcze głośniejsze piski fanek (a wydawało mi się, że głosniej juz nie można).
Ostatnia dawka śmiechu, śpiewu, krzyku i nagle... głośniki rozniosły podśpiewy Jacka: "...tylko ja wciąż trwam .......... ale już znikam!!". Tak szybko jak się pojawili, tak szybko też znikneli.

Dziś nie pozostaje nic innego, jak tylko podziękować Lordowi za wspaniały wieczór. Do nastepnego ..........

Patrycja Bache.
 
« poprzedni artykuł

Zamów biuletyn








Ankieta

Która z piosenek z nowej płyty podoba Ci się najbardziej?
 

Partnerzy

Rock'n'Roll
 
Ragtime

Wprost z galerii